wtorek, 16 czerwca 2015

NOMINACJE NIKE 2015

Książki nominowane do Nike 2015
źródło


Z malutkim opóźnieniem przedstawiam Wam nominowanych do Nagrody Nike 2015:

POWIEŚCI:
- "Matka Makryna" Jacka Dehnela, 
- "Guguły" Wioletty Grzegorzewskiej, 
- "Sońka" Ignacego Karpowicza, 
- "Wschód" Andrzeja Stasiuka, 
- "Księgi Jakubowe" Olgi Tokarczuk, 
- "Szum" Magdaleny Tulli, 
- "Drach" Szczepana Twardocha.

POEZJA:
- "Świat fizyczny" Łukasza Jarosza, 
- "Klangor" Urszuli Kozioł, 
- "Nauka o ptakach" Michała Książka, 
- "Umlauty" Tomasza Pietrzaka, 
- "Przez sen" Jacka Podsiadły, 
- "Kochanka Norwida" Eugeniusza Tkaszyczyna-Dyckiego 
- "Asymetria" Adama Zagajewskiego.

REPORTAŻE:
- "Cudowna" Piotra Nesterowicza, 
- "Angole" Ewy Winnickiej.

ESEJE:
- "Prześniona rewolucja" Andrzeja Ledera,
- "Pupilla" Katarzyny Przyłuskiej-Urbanowicz.

OPOWIADANIA:
- "W krainie czarów" Sylwii Chutnik.

KSIĄŻKA BIOGRAFICZNA:
- "Strzelecki" Magdaleny Grochowskiej. 

Ja na razie zdążyłam przeczytać tylko trzy nominowane: "Dracha", "Księgi Jakubowe" oraz "Sońkę".  Wszystkie świetne i wszystkie mogłabym nagrodzić za coś innego.
"Księgi Jakubowe" za monumentalizm i mrówczą pracę wykonaną przez Tokarczuk. 
"Dracha" za dotarcie do bardzo głębokich zakamarków mojej tożsamości, umiejętne poruszanie się w czasoprzestrzeni przedstawionej w książce oraz za to, że "Drach" jest bardziej "morfinowski" aniżeli "grunwaldzki" (tzn. swoim charakterem bardziej przypomina "Morfinę" Twardocha niż "Wieczny Grunwald"). 
"Sońkę" z kolei za odejście od utartego już schematu pisania o wojnie, Holokauście, a także za pewnego rodzaju sprzeciw wobec dzisiejszej kultury wykorzystującej pewne tematy bardziej niż inne, a to tylko dla zbliżającego się zapachu pieniędzy.
O "Księgach..." mogliście już przeczytać tutaj, ale może w końcu uda mi się stworzyć jakąś większą recenzję. Recenzje "Dracha" i "Sońki" już wkrótce.

P.S. 1: Polecam recenzję "Angoli" w wydaniu Venili Kostis.

P.S. 2: Ja na pewno chciałabym jeszcze przeczytać: "Angoli", "Wschód", "W krainie czarów", "Pupillę" oraz "Szum". Zobaczymy, czy mi się uda. Albo raczej kiedy.
A Wy, których nominowanych polecacie? Miłego wieczoru:)