niedziela, 11 października 2015

KSIĄŻKI NA JESIEŃ

źródło
Jesień zawitała do nas już jakiś czas temu, a ja póki nie dopadnie mnie przeziębienie, mam zamiar korzystać z niej pełnymi garściami. Jak? Oczywiście zasiadając wygodnie w fotelu z kawą i książką. A jakie książki proponuję na jesień:

1. Po raz kolejny (wiem, że to już nudne) polecam "Księgi Jakubowe" Olgi Tokarczuk. Powieść jest idealną propozycją na długie wieczory. Czytając na pewno będziecie sięgać po inne książki, zaglądać do wyszukiwarki i sprawdzać niektóre fakty z "Ksiąg...", a takie "rozwijające" czytanie jest w sam raz na jesień. Poza tym do Olgi Tokarczuk powędrowała w tym roku Nagroda Nike zarówno od jury, jak i od czytelników. Moja rekomendacja nie jest zatem nawet potrzebna.


2. "Zabić drozda" Harper Lee - powieść amerykańskiej pisarki z 1960 r. nagrodzona Nagrodą Pulitzera. Czytałam bardzo dawno temu, niedawno wróciłam do książki i odkryłam na nowo. Opowiada o problemie rasizmu, przemocy, o dzieciństwie w trudnych czasach, moralności i ignorancji prowincjonalnej społeczności.

3. "Szwecja czyta. Polska czyta" - dla zainteresowanych tematem. O problemie z polskim czytelnictwem na tle Szwedów, którzy czytają co najmniej 20 minut dziennie. Jak to jest, że w Szwecji czytanie jest tak naturalne, jak jedzenie? Czy w Polsce wystarczająco walczymy z nie-czytaniem? Na te i inne pytania odpowiadają m.in. pisarze, wydawcy, politycy, urzędnicy. Morał? Czytać, czytać, czytać:)
źródło
4.  "Beksińscy. Portret podwójny" Magdaleny Grzebałkowskiej - to nie tylko książka o malarzu i jego synu, to książka o miłości i samotności. Po przeczytaniu "1945. Wojna i pokój" autorstwa Grzebałkowskiej chętnie sięgnę po kolejną pozycję pisarki.
źródło
5. "Próba" Eleanor Catton- polecam, chociaż sama jeszcze się za nią nie zabrałam. Dlaczego polecam? Moja recenzja "Wszystko, co lśni" autorstwa Catton mówi sama za siebie.
źródło
6. "Arena szczurów" Marka Krajewskiego - propozycja na jeden jesienny wieczór. Recenzję znajdziecie tutaj.

7. "Mademoiselle Chanel" C.W. Gortner - nie przepadam za biografiami, czytam tylko o ludziach, którzy mnie interesują bądź inspirują. Taka była Coco. Poza tym "Mademoiselle Chanel" to nie biografia tylko powieść. Polecam.  
Mademoiselle Chanel
źródło
8. "Ku Klux Klan. Tu mieszka miłość" Katarzyny Surmiak- Domańskiej - wciągający reportaż o południowych stanach USA.
Ku Klux Klan. Tu mieszka miłość
źródło
9. "Tajemnica domu Helclów" Maryli Szymiczkowej, którą powołali do życia Jacek Dehnel i Piotr Tarczyński - kryminał, pastisz na literaturę z epoki. Kraków z końca XIX wieku żyje zaginięciem pensjonariuszki słynnego Domu Helclów. Śledztwo prowadzi znudzona życiem profesorowa Szczupaczyńska.
Udanej niedzieli :)
Tajemnica domu Helclów
źródło